Forum www.sabatwelistrand.fora.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Wiedźmy w "realu".
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 15, 16, 17  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum www.sabatwelistrand.fora.pl Strona Główna » Wiedźmy. Czyli All Stars Sabat ;) Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Wiedźmy w "realu".
Autor Wiadomość
Mamba
Gadzina


Dołączył: 05 Sty 2012
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Post
Vinga Tark napisał:
Liczę się z tym, że może nie być kolorowo, nie jestem niestety optymistką. Happy Chcę się wyrwać z tego miasta, bo chociaż nie lubię wcale aż tak bardzo ludzi to ich potrzebuję. To brzmi zabawnie, ale ich towarzystwo bywa dla mnie męczarnią, drażni, ale na dłuższą metę nie mogę zostawać w izolacji, bo wariuję. Nie chodzi już o złe samopoczucie, ale usycham i psychicznie, i fizycznie. Przesypiam całe dni, wymyślam jakieś dziwne rzeczy, mózg płata mi wtedy figle. Czuję się stworzona do szybszego życia, w ciągłym wirze, z różnymi ludźmi - mała, stała grupa, a reszta ciągle powinna się dla mnie zmieniać. Jeden, dwa dni na regenerację w samotności i ani jednego więcej. Musi być ze mną naprawdę kiepsko żebym czuła potrzebę tej dłuższej izolacji.


No, to już całkowicie brzmi jak "dawna ja". Wink Choć podobnie jak Ginewra nigdy nie czułam się dobrze w żadnej grupie (niby miałam "swoją" maleńką podkarpacką grupkę, ale oni nigdy nie byli w stanie zapewnić mi "w pełni" tego, czego potrzebowałam), raczej kolekcjonowałam jednostki. Zostało mi to do tej pory, choć teraz jestem jeszcze bardziej introspektywna niż dawnej i nawet jak wychodzę do ludzi, bywam raczej zamknięta.
Z tego co widzę, Elisabet odnalazła się w Warszawie. No i o to właśnie chodzi. Jeśli ktoś lubi "szybkie" życie, zmiany otoczenia, jest kontaktowy i nie przeszkadza mu brak styczności z naturą, hałas oraz masa bydła na ulicach z pewnością się odnajdzie. Ja chyba przeszłam zbyt dużą przemianę, by wpasować się w warszawskie realia, za to nauczyłam się żyć (względnie) w zgodzie z samą sobą i ta "straszna samotność", przestała mnie przerażać. Pozostaje szukać dalej. Zobaczymy co z tego wyjdzie.


Post został pochwalony 0 razy
Nie 1:51, 27 Sty 2013 Zobacz profil autora
Vinga Tark
Rocket Queen


Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 3586
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 1/4
Skąd: Wonderland

Post
Elisabet napisał:
Jaram się jak Rzym za Nerona! Heart A na co się wybierasz?


Zabij, ale mam maturę zaraz, a nie wiem! Nie mam zielonego pojęcia. Zostało mi to o czym pisałam od moich początków na Sabacie. Nie czuję się w niczym mocna, nie czuję żadnego powołania w jednym kierunku. To jedyna rzecz, która mnie przeraża a propos studiów - ja po prostu nie wiem, co chcę ze sobą zrobić w dalszym życiu.


Mambo - ja za to jak wychodzę do ludzi to sprawiam wrażenie tego małego roztrzepańca, otwartej i bezpośredniej osoby, a tak naprawdę to nie rozmawiam z nimi o niczym. To są takie puste paplaniny, uprzejmości, czy zabawne rozmowy. Bez żadnych zażyłości. Ten brak styczności z naturą, hałas i wszystkie inne absolutnie mi nie przeszkadzają. Spokojne, ciche miejsca wolę wybierać na wakacje, odpoczynek. Wtedy jestem w stanie jeszcze mocniej docenić chwilę wytchnienia. Happy


Post został pochwalony 0 razy
Nie 12:42, 27 Sty 2013 Zobacz profil autora
Vinga Tark
Rocket Queen


Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 3586
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 1/4
Skąd: Wonderland

Post
rozmawiam* bez nie tam powinno być, a nie mogę edytować.


Post został pochwalony 0 razy
Nie 12:43, 27 Sty 2013 Zobacz profil autora
Elisabet
Siostra Marnotrawna


Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 2199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: zewsząd

Post
Vinga, absolutnie się tym nie przejmuj, miałam identycznie! Lepiej: na drugim roku studiów wciąż nie wiem, co chcę robić Grey_Light_Colorz_PDT_07 Chociaż ostatnio pojawiło się w mojej głowie kilka pomysłów bardziej realnych niż tajny agent CIA... Wybrałam kierunek, który wydał mi się w miarę przyszłościowy i rozwijający, nie żałuję (mimo że muszę zmagać się z historią polityczną i prawną, która wywołuje u mnie atak mdłości). Wierzę, że europeistyka da mi ogólny ogląd na funkcjonowanie świata. Poza tym z rozmów z wieloma nieco starszymi i mądrzejszymi ode mnie ludźmi dowiedziałam się, że nieważne, co studiujesz, bo prawdopodobnie i tak będziesz robić w życiu coś zupełnie innego (chyba że jest to prawo lub medycyna).
Gwarantuję Ci, że w Warszawie masz tyyyyle możliwości rozwoju poza uczelnią, że na pewno się nie uwstecznisz, a i wyjdzie Ci na zdrowie Wink
Jakbyś rozważała jakieś opcje, to ja znam ludzi z przeróżnych warszawskich uczelni i bardzo chętnie powiem Ci wszystko, co wiem na ich temat Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Nie 17:31, 27 Sty 2013 Zobacz profil autora
Mamba
Gadzina


Dołączył: 05 Sty 2012
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Post
Elisabet, studiujesz na UW? Grey_Light_Colorz_PDT_18 Jeśli tak, to pewnie jesteśmy na tym samym wydziale. Europeistyka to też WDiNP, prawda? ;D


Post został pochwalony 0 razy
Nie 20:58, 27 Sty 2013 Zobacz profil autora
Elisabet
Siostra Marnotrawna


Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 2199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: zewsząd

Post
Są dwie, moja jest w Centrum Europejskim UW, w Ksawerowie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Nie 21:04, 27 Sty 2013 Zobacz profil autora
Sol
Drama Queen


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Post
Chciałam napisać coś nowego, ale Vinga i Gin napisały już chyba wszytko "o mnie". Chęć szybkiego życia, niezdecydowanie, potrzeba przebywania z ludźmi a jednocześnie irytowanie się, rzucanie na nich pogardy i męczenie się ich towarzystwem. To trochę dzikie Rolling Eyes

Vinga, nie przejmuj się tym, że nie wiesz na co chcesz iść. Ja wybrałam to, o czym myślałam w gimnazjum i nie jestem pewna, czy to był dobry wybór. Co więcej, myślę, że popełniłam kolejny błąd. Czasami mam ochotę rzucić te 2,5 roku i zacząć coś od nowa. Z drugiej strony brak mi, może nie tyle odwagi, co innego punktu zaczepienia. Nie mam większych powodów do rezygnacji niż niezdecydowanie i niepewność -.- Cofam się...całkowicie, we wszystkim.


Post został pochwalony 0 razy
Pon 18:08, 28 Sty 2013 Zobacz profil autora
Mamba
Gadzina


Dołączył: 05 Sty 2012
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Post
Sol napisał:

Vinga, nie przejmuj się tym, że nie wiesz na co chcesz iść. Ja wybrałam to, o czym myślałam w gimnazjum i nie jestem pewna, czy to był dobry wybór. Co więcej, myślę, że popełniłam kolejny błąd. Czasami mam ochotę rzucić te 2,5 roku i zacząć coś od nowa. Z drugiej strony brak mi, może nie tyle odwagi, co innego punktu zaczepienia. Nie mam większych powodów do rezygnacji niż niezdecydowanie i niepewność -.- Cofam się...całkowicie, we wszystkim.


Ze mną było podobnie. Poszłam na studia "z pasji" i spotkało mnie przeogromne rozczarowanie. Pasja przestała być pasją (to jest w tym wszystkim najgorsze), ludzie, którzy mieli być ciekawi okazali się bandą przeciętniaków (nie spotkałam na roku ani jednej osoby, która by mnie zainteresowała), a jakość kształcenia i przydatność tych studiów pozostawię bez komentarza. Happy
Może faktycznie lepiej iść na przypadkowy kierunek, nie mając pojęcia co chce się w życiu robić. Po studiach humanistycznych prawie nigdy nie dostaje się pracy w zawodzie (z technicznymi bywa lepiej, ale też różnie), więc to w zasadzie wszystko jedno. Robisz papier, nic nie ma znaczenia. A jak pójdziesz na "byle co", bez oczekiwań to przynajmniej unikniesz rozczarowania. Bo uwierz mi, że po publicznej uczelni raczej nie poczujesz się mądrzejsza niż w liceum. Happy


Post został pochwalony 0 razy
Pon 19:03, 28 Sty 2013 Zobacz profil autora
Sol
Drama Queen


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Post
Mamba napisał:
jakość kształcenia i przydatność tych studiów pozostawię bez komentarza. Happy


Ha, dokładnie tak! Czasami myślę, czy śmiać się, czy też płakać nad organizacją i poziomem edukacji. Może nie cofałabym się tak bardzo, gdyby system szkolnictwa wyglądał inaczej? Wszystko miało być inne, ale już dawno przestałam wierzyć, że któraś z dziecięcych wizji się spełni. Czy studia, czy technikum/zawodowa/studium, żeby mieć pracę trzeba mieć szczęście lub znajomości (oczywiście mam na myśli w miarę dobrą pracę z umową na czas nieokreślony). W liceum jeszcze miałam ambicje, teraz już nawet one odeszły przepadły w przeszłości.


Post został pochwalony 0 razy
Pon 19:18, 28 Sty 2013 Zobacz profil autora
Vinga Tark
Rocket Queen


Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 3586
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 1/4
Skąd: Wonderland

Post
Zacznijmy od tego, że w liceum też nie poczułam się ani trochę mądrzejsza. Happy Poskładam papiery na przypadkowe, w miarę ogarnięte kierunki i zobaczymy, co z tego wyjdzie, gdzie się dostanę - wtedy dopiero będę jakoś wybierać. Ech, za szybko mi zleciał czas. Nie jestem w ogóle na to gotowa. Nawet nie wiem jak zabrać się za prezentację na polski.


Post został pochwalony 0 razy
Pon 19:19, 28 Sty 2013 Zobacz profil autora
Elisabet
Siostra Marnotrawna


Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 2199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: zewsząd

Post
Ja tam czuję się tysiąc razy mądrzejsza niż w liceum... Tylko nie jestem pewna, czy to wiedza, czy to życie.

Prezentację z polskiego wspominam, jako najlepszą rzecz na maturze! Wystarczy dobry temat i przygotowuje się z przyjemnością. Jak już zaczniesz, to poleci. Jaki masz temat, Vin?


Post został pochwalony 0 razy
Pon 20:49, 28 Sty 2013 Zobacz profil autora
Ginewra
Moonchild


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 2581
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Sugar Town

Post
Ja nie widzę siebie na żadnym innym kierunku niż humanistyczny. Chyba, że mi odbije i pójdę na architekturę zieleni- 75% mojej rodziny kończyło właśnie ten kierunek, gdzie się nie spojrzy mamy tematyczne książki, porozwalane projekty etc. Z matmą dałabym radę, od biedy z odręcznymi rysunkami też.
Natomiast wszyscy powtarzają, że trzeba nastawić się na przebranżowienie i właściwie polegam na swoich umiejętnościach- myślę, że jakąś pracę znajdę na pewno (kiedy patrzę na poziom studentów mojego ojca zaczynam sądzić, że jestem geniuszem xD). A kierunek chyba wybrał mi się sam- polonistyka. Coraz bardziej się do niego przekonuję i nie dbam o zdanie rodziny, że nie będę miała pracy i że się zanudzę. Prawdopodobieństwo braku pracy i nudy jest chyba wszędzie równe.


Post został pochwalony 0 razy
Pon 22:13, 28 Sty 2013 Zobacz profil autora
Vinga Tark
Rocket Queen


Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 3586
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 1/4
Skąd: Wonderland

Post
"Twórczość Marka Hłaski, a reakcja na stalinizm i pozorność październikowej odwilży", czyli - Marek jest strzałem w dziesiątkę jak dla mnie... Tylko ciężko mi się za to zabrać właśnie!


Post został pochwalony 0 razy
Pon 22:53, 28 Sty 2013 Zobacz profil autora
Sol
Drama Queen


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Post
Ginewra napisał:
kiedy patrzę na poziom studentów mojego ojca zaczynam sądzić, że jestem geniuszem xD)


Po pierwsze kocham Twoje stwierdzenia <3 Grin

Ginewra napisał:
Prawdopodobieństwo braku pracy i nudy jest chyba wszędzie równe.


No i z tym się zgodzę, niestety. Gin, Ty sobie poradzisz bez względu na to, co wybierzesz.

Vinga, a szukałaś swojego tematu w sieci? Czasami można się wesprzeć, czy po prostu zobaczyć jak inni rozgryzali taki temat. Może akurat Twój już kiedyś był.


Post został pochwalony 0 razy
Wto 11:30, 29 Sty 2013 Zobacz profil autora
Villemo
Badb Catha
Badb Catha


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 5017
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Bat Country

Post
Sieci ja natomiast nie polecam, w dużej mierze kłębowisko bredni Tongue najlepiej zacząć od BNki a potem poleci jakoś Wink


Post został pochwalony 0 razy
Wto 13:24, 29 Sty 2013 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum www.sabatwelistrand.fora.pl Strona Główna » Wiedźmy. Czyli All Stars Sabat ;) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 7 z 17

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin